Dawno nie było tej dwójki, a jakoś chciałam odejść od smutnych wydarzeń. Więc proszę mamy Profesora i Deiji. Poprzednie teksty w [Seriach]. Miłej lektury!
To się działo
Mapa coraz mniej nadawała się do oglądania. Potargana, poplamiona przez kubki z kawą, z ledwie wyraźną rzeką zaznaczoną kiedyś na ładny niebieski kolor. Zagadkowe słowo koalicja napisane pomiędzy dwoma obwiedzionymi w koła obszarami. Obok mapy spoczywała kartka papieru, niegdyś biała, teraz popisana, z cyframi i słowami w jakimś dziwnym języku – lub tak niewyraźnie zapisanymi – oraz z rysunkiem drzewa. Proces myślowy u Profesora skończył się za szybko, to dlatego pozwolił sobie na malunki, choć one nie były w stanie rozwiązać problemu, który pojawił się podczas dzisiejszych badań.
To się działo
Mapa coraz mniej nadawała się do oglądania. Potargana, poplamiona przez kubki z kawą, z ledwie wyraźną rzeką zaznaczoną kiedyś na ładny niebieski kolor. Zagadkowe słowo koalicja napisane pomiędzy dwoma obwiedzionymi w koła obszarami. Obok mapy spoczywała kartka papieru, niegdyś biała, teraz popisana, z cyframi i słowami w jakimś dziwnym języku – lub tak niewyraźnie zapisanymi – oraz z rysunkiem drzewa. Proces myślowy u Profesora skończył się za szybko, to dlatego pozwolił sobie na malunki, choć one nie były w stanie rozwiązać problemu, który pojawił się podczas dzisiejszych badań.